|
|
Planowane podwyżki rent i emerytur to fikcja?
W ostatnim czasie głośno mówi się o planowanych na marzec 2010 roku podwyżkach rent i emerytur.
Podwyżka ma wynosić 4,1 % co oznacza, że emeryt otrzymujący świadczenie w wysokości około 600zł miałby zyskać miesięcznie nieco powyżej 20zł, natomiast osoba otrzymująca obecnie emeryturę w kwocie około 1300zł miałaby dostać ponad 600zł więcej w ciągu roku!
Czy wystarczy jednak pieniędzy na podwyżki?
Przecież nie od dziś wiadomo, że ZUS ma problem z wypłatą świadczeń obecnym emerytom, ponadto w 2013 roku ma zabraknąć na ten cel nawet 38mld złotych!
Propozycje Rządu na wyjście z tej sytuacji to m.in. zwiększenie części składki emerytalnej wpłacanej na konto ZUS, na niekorzyść Otwartych Funduszy Emerytalnych.
Krok ten miałby utrzymać płynność w wypłatach obecnych świadczeń.
Rząd proponuje również rozwiązanie w postaci utworzenia przez pracodawców programu PPE (Pracowniczy Program Emerytalny), który zobowiązałby pracodawcę do wpłacania comiesięcznej składki na indywidualne konto pracownika uczestniczącego w programie.
Utworzenie programu miałby zapobiec problemowi wypłat przyszłych emerytur.
Twórca reformy emerytalnej, prof. Marek Gruszka w wywiadzie dla TVN 24 stwierdził, że w kontekście proponowanych zmian, obiecywane podwyżki są jak „gruszki na wierzbie”.
wyświetleń: 675
zamieszczono: 2009-11-13 13:23
Autor: keisha
|