|
||||||||||||||||
|
|
|
Zalewa nas wschodnia siła roboczaPomimo utrzymującego się na poziomie 13% bezrobocia w Polsce - nasi wschodni sąsiedzi mogą liczyć na zatrudnienie w naszym kraju. Niewątpliwie Rosjanie, Ukraińcy czy Białorusini są dobrymi, wykwalifikowanymi specjalistami, ale głównym powodem, dla którego polscy pracodawcy tak chętnie zatrudniają właśnie pracowników zza wschodniej granicy są oczywiście pieniądze. Faktem jest, że obywatele Ukrainy, Rosji i Białorusi to to prostu tańsza siła robocza. Najwięcej ofert dla pracowników ze wschodu jest w rolnictwie i budownictwie. Jeśli natomiast chodzi o damskie zawodowy to prym wiodą oferty na sprzątaczki i opiekunki. Tylko w ostatnim czasie do urzędów pracy wpłynęło ok. 200tysięcy deklaracji złożonych przez przedsiębiorców, w których zgłaszają oni zapotrzebowanie na pracowników ze wschodu. Na odpowiedź ze strony wschodniej nie trzeba długo czekać, codziennie ok. 700 osób składa wniosek o wydanie wizy, gdyż pomimo tego, że obcokrajowiec otrzyma mniej pieniędzy niż Polak za tą samą pracę, to i tak o wiele więcej niż gdyby pracował w swoim kraju. wyświetleń: 930 zamieszczono: 2010-03-31 12:18 Autor: Katarzyna Talaga |